niedziela, 20 kwietnia 2008

Prosta, jednowarstwowa torba.

Jest 3:26 nad ranem gdy zaczynam pisać tego posta. :-) Uszycie torby zajęło mi w sumie dwa mało intensywne wieczory: pierwszego wieczoru wszystko obmyśliłam, wycięłam i prawie zszyłam, drugiego dokończyłam zszywać i przyszyłam ramiona.

Materiały ( kompletny recykling ;-) ) : zasłona z second handu oraz końcówki taśm z parcianych pasków. Koszt: około 5zł.

Plan, jeśli można to tak górnolotnie oczywiście nazwać:I efekt końcowy:

Co o niej sądzicie? Jest całkiem pakowna, jej szerokość wynosi jakieś 30 cm, wysokość nieco więcej. Jest też całkiem mocna, bo płótno, z którego zrobiona była zasłona, jest dość grube. Ramiona są w dwóch kolorach ponieważ akurat takie miałam resztki taśm.

Edit: Aby uzyskać taki ładny i schludny efekt przy szyciu ręcznym, polecam najpierw spiąć szpilkami wszystkie części razem tak, aby otrzymać torbę wywiniętą na lewą stronę. Przy użyciu wystarczającej ilości szpilek mamy pewność, że wszystko wyjdzie równo i nic nie będzie wystawać. Później zszytą torbę wystarczy wywinąć na prawą stronę.

7 komentarzy:

QbaMiszcz pisze...

Fajoska!

fragos pisze...

zeszla by pewnie h&m i innych takich ;p

LouisVuitton Don pisze...

chuja tam by zeszla. Aczkolwiek fajna. Niezbyt kreatywne podejscie do tematu (zauwazylem ze ogolnie osoby na diecie zblizonej do krowiej maja z tym wiekszy problem, ale to tak na boku). Podoba mi sie szczegolnie, ze dalas roznokolorowe paski nosne. i ze na bokach wzor materialu jest w poprzek. Moglas wszysc podszewke z materialu w innym kolorze, tak, zeby bylo widac z zewnatrz. Ogolnie calkiem spoko. wyrkoj rozczualajcy. Piornik tez niczego sobie, moglas wiecej wykorzystac siepiacego sie materialu jak na tym pasku (mam taka koszulke koreanskiego designera (albo dobra podrobe),z lumpeksu nawiasem, gdzie wlasnie jest intensywnie wykorzystane to siepanie sie materialu na kolnierzyku) tylko trzeba zrobic szew pare milimetrow pod i rozciac krawedz. ale te serduszka calkiem niepotrzebne.

Fajne te rzeczy, co nie przeszkadzalo mi z nich sie wysmiewac na kanale i ogolnie mowic ze chujowe. Ale wiesz jak jest, zawsze lepiej przylaczyc sie do wiekszosci, w przyrodzie to tez wystepuje.

Globalizatroll pisze...

E tam. Chińskie dzieci szyją lepiej, szybciej i w wiele gorszych warunkach. Jeden osmiolatek moze wytrzepac trzy torby tego typu w godzine, a koszt materialow i robocizny per torba na pewno byloby mniejszy od 5 zl.

Jesli chcecie zamowic, np. do wlasnej manufaktury, to sprowadzam tanio; dziewczynki i chlopcy, wiek od 8 do 12, komplety mieszane (dobierane losowo). Pakowane w paczkach po 10, owiniete w folie i styropian. Transport przez EMS lub DHL, inne opcje wysylki na stronie.

Anonimowy pisze...

szczerze mówiąc to fajna ta torba xD

Anonimowy pisze...

Dzień dobry!
Jestem dziennikarką Newsweeka i chciałabym napisać tekst o freeganach i ruchu d.i.y. w Polsce. Zależy mi na kontakcie z Tobą. Mój mail: maja.gawronska@newsweek.pl
Będę wdzięczna za maila.
Pozdrawiam,
majka

m. pisze...

@lułiswitą

Nie mogłam, bo nie miałam pasującego materiału. Nie kupuję nowych mateirałów w sklepie, staram się szukać ich w lumpeksach, albo kupować od kogoś resztki. Sama wolałabym torbę z podszewką, nie ukrywam, bo mogłabym wtedy wszyć również kieszenie.

Na zaczepki nie odpowiadam, a chamskie komentarze będę usuwać. Od dzisiaj, bo prawo nie działa wstecz. ;)